Pustelnia Brata Alberta na Kalatówkach

Przejdź do treści

Pustelnia Brata Alberta na Kalatówkach

Przewodnik Tatrzański - wycieczki w Tatry - Przewodnik Zakopane
Opublikowane według Michał Jarząbek-Giewont w Tatry · 8 Listopad 2016
Wybierajac siew okolice kuźnic warto swoje kroki skierować do szczególnego miejca jakim jest Pustelnia Brata Alberta. Znajduje się ono przy popularnej drodze prowadzącej na Kalatówki.

Historia powstania  

pustelnia na Kalatówkach
Klasztor i kaplica Świętego Krzyża zostały zbudowane w 1898 roku. Teren pod budowę tego zespołu budynków ofiarował Bratu Albertowi hr Władysław Zamoyski, ówczesny właściciel dóbr zakopiańsko-białczańskich. Scena rozmów zakonnika z hrabią Zamoyskim przedstawiona jest na polichromii kościoła parafialnego w Zakopanem. Znajduje się po prawej stronie nawy głównej. Poświęcenia kaplicy dokonał ks. prałat Kazimierz Kaszelewski dnia 14 grudnia 1898 roku.

Budowało je sześciu zakonników wraz z Bratem Albertem, przy pomocy miejscowych górali. W 1902 r. klasztor objęły Siostry Albertynki, otrzymały przywilej bezterminowego zezwolenia przechowywania najświętszego sakramentu w kaplicy św. Krzyża. Po przekazaniu budynków Siostrą Albertynką, zakonnicy przenieśli się do pustelni wybudowanej nieopodal na tzw. Śpiącej Górce.


Kaplica na Kalatówkach

Sylwetka i bryła architektoniczna klasztoru, a zwłaszcza kaplicy odznaczały się w ich pierwotnej formie — prostotą, a zarazem urzekającą proporcją podkreśloną podziałami elewacji, wyrazistymi liniami zaznaczającymi konstrukcję budowli, pierwotną harmonię nieco zniekształciły późniejsze przybudówki. Kaplica stoi na kamiennej podmurówce i przylega do zabudowań klasztoru, posiada dwuspadowy dach, pokryty gontami.

kaplica na Kalatówkach
Wnętrze kaplicy tchnie powagą i surowością, świadomie zamierzoną przez Brata Alberta, artystę o wyjątkowym spojrzeniu na sztukę, a zarazem wyznawcy skrajnego, franciszkańskiego ubóstwa. Tym tłumaczy się pozbawienie kaplicy wszelkich ozdób. Stanisław Witkiewicz wykonał wyjątkowo skromny projekt w stylu zakopiańskim na specjalna prośbę Brata Alberta. Poza boazerią z desek ściany świecą nagimi z grubsza ociosanymi belkami, po góralski zwanymi płazami.

Kaplica na Kalatówkach pod względem dekoracji wnętrza kontrastuje z kaplicą projektowana przez Stanisława Witkiewicza znajdującej się w Jaszczurówce, odznaczającą się bogactwem dekoracji zaczerpniętych ze wzorów regionu podhalańskiego.

Jedynym bogactwem kaplicy o wielkiej wartości artystycznej, jest rzeźbiony krucyfiks, dzieło nieznanego artysty. Sprowadzony do kaplicy z krakowskiego klasztoru O.O.Paulinów na Skałce. Krzyż został odnowiony przez Stanisława Witkiewicza. Literacki opis tego krzyża nakreślił Stefan Żeromski w powieści "Nawracanie Judasza". W końcowych rozdziałach powieści autor wprowadza swego bohatera Ryszarda Nienaskiego do Pustelni Brata Alberta, przedstawiając z gorąca sympatią sylwetkę zakonnika, jako powstańca, artystę i opiekuna bezdomnych.
Obecnie na lewej ścianie kaplicy znajduje się portret św. Brata Alberta, a  po prawej — bł. matki Bernardyny Jabłońskiej, przełożonej sióstr Albertynek. W ołtarzu zobaczymy obraz Matki Boskiej Częstochowskiej. Kaplica i jej wnętrze budzą powszechne zainteresowanie oraz pozostawiają w zwiedzających niezatarte wrażenia, odczuwają je zarówno Polacy, jak i obcokrajowcy, często nie mogąc pohamować słów zachwytu "jak tu cudnie, jakie to piękne".


Chatka Brata Alberta

domek Brata Alberta
Nieopodal kaplicy, w północnej części ogrodu klasztornego, w 1901 roku zbudował Brat Albert mały drewniany domek zwany "chatką", który miał służyć kapłanom przychodzącym odprawić Mszę Świętą. Była w nim także maleńka cela z drewnianym łóżkiem, z której korzystał Brat Albert, gdy do pustelni sprowadziły się Siostry.

Obecnie w "chatce" urządzona jest Izba Pamięci po św. Bracie Albercie. W pomieszczeniu możemy zapoznać się z bujnym życiem założyciela zakonu, z jego dziełami malarskimi, publikacjami na jego temat oraz zaopatrzyć się w książki, obrazki itp.

"Chatkę Pustelnika" odwiedzają od wielu dziesięcioleci turyści udający się tą drogą na tatrzańskie szlaki. W drodze do kaplicy znajduje się studzienka na obudowie, której umieścił Brat Alberta obrazek Matki Bożej Częstochowskiej oraz modlitwę franciszkańską "Bogu chwała"

Warto stanąć w zadumie nad tym miejscem, gdzie wśród surowego piękna gór dojrzewały do świetności dwie postacie, których dewizą życiową była: dobroć na miarę codziennego chleba.




Nie ma jeszcze żadnych recenzji.
0
0
0
0
0
Wróć do spisu treści