Blog - Przewodnik Tatrzański - wycieczki w Tatry - Przewodnik Zakopane

Przejdź do treści

Łatwe szczyty w Tatrach

Przewodnik Tatrzański - wycieczki w Tatry - Przewodnik Zakopane
Opublikowane według w Tatry · 2 Wrzesień 2019
Tatry to góry dla każdego, znajduje się tutaj wiele szlaków prowadzących w długie i krótkie doliny, mniejsze i te najwyższe szczyty. Stawiając pierwsze kroki na tatrzańskich szlakach, wcale nie musimy od razu wychodzić na Rysy czy Gerlach. Znajduje się tutaj kilka szczytów, na które może wejść turysta o przeciętnej kondycji fizycznej. Pomimo że szczyty te nie przekraczają 2000 m n.p.m i większości znajdują się reglowej części Tatr, mogą dostarczyć wiele satysfakcji zdobywającemu. Do zdobycia tych wierzchołków nie potrzeba całego dnia i nie trzeba wstawiać bladym świtem. Z poniżej przedstawionych szczytów rozpościerają się fantastyczne widoki na tatrzańskie szczyty, Zakopane oraz Podhale. Dzięki łatwemu dostępowi można je śmiało polecić dla rodzin z dziećmi. Przy odpowiednich warunkach na wierzchołki można wychodzić także w okresie zimy.
Gęsia Szyja 1489 m
skały Gęsiej szyi
Niepozorny lesisty szczyt reglowy leżący pomiędzy Waksmundzką Polana a Rusinową Polaną, z odsłoniętym skalistym wierzchołkiem. Rozpościera się z niego jeden z najpiękniejszych widoków na najwyższe szczyty Tatr Wysokich polskich i słowackich. Zobaczyć stąd można Gerlach — najwyższy szczyt całego łuku Karpat oraz Rysy najwyższy szczyt Polski. Propagatorem Gęsiej Szyi był dr Tytus Chałubiński, uważał on, że widok stąd przewyższa atrakcyjnością panoramę tatr widoczną z Gubałówki.

Nazwa Gęsia Szyja tyczy się właściwie do wąskiego, wygiętego upłazu na wschodnim grzbiecie tego regla, od strony Rusinowej Polany. W kształcie tego upłazu okoliczni mieszkańcy widzieli podobieństwo właśnie do gęsiej szyi. Natomiast nazwa odnosi się do oznaczenia całego wierchu. Stoki porastają zespoły murawowe oraz świerki o pokroju właściwym górnej granicy lasu.
Na wierzchołek Gęsiej szyi prowadzą dwie znakowane drogi:
  • z Rusinowej Polany mozolne podejście w większości drewnianymi stopniami.
  • podejście od Waksmundzkiej Polany.

Kopieniec Wielki 1328 m
Kopieniec
Bezleśny wierzchołek ze sterczącym skałami wnoszący się nad Dolinami Olczyską i Suchej Wody Gąsienicowej. Szczyt jest wspaniałym punktem widokowym na całe Tatry, szczególnie na otoczenie Hali Gąsienicowej. Poniżej Kopieńca znajduje się Polana pod Kopieńcem z szeregiem zabytkowych szałasów, obecnie prowadzony jest w tym miejscu kulturowy wypas owiec.

Nieopodal Wielkiego Kopieńca w sierpniu 1994 roku miała miejsce największa tragedia w historii polskiego ratownictwa górskiego. Przelatujący na Polaną Olczyską śmigłowiec Sokół uległ uszkodzeniu i spadł, rozbijając się o dolną część zbocza Kopieńca, od strony Doliny Olczyskiej. W tym miejscu śmierć ponieśli ratownicy TOPR Janusz Kubica i Stanisław Mateja oraz ratownicy-piloci Janusz Rybicki i Bogusław Arendarczyk.
Kopieniec jest rzadziej odwiedzany przez turystów, więc jeżeli poszukujemy spokoju i pięknych widoków to warto wejść na niego.

Szlaki prowadzące:
  • od Toporowej Cyrli na skraj Polany pod Kopieńcem i na wierzchołek.
  • od Jaszczurówki przez Dolinę Olczyską.

Nosal 1206 m
Nosal z Nosalowej Przełęczy
Jest to szczyt łatwo dostępny z Zakopanego, mozna z niego podziwiać wspaniałą panoramę Tatr. Zobaczymy tutaj szczyty należące do Tatr Bielskich, Tatr Wysokich oraz Tatr Zachodnich, od Hawrania po Osobitą. Lesisty, uwieńczony urwistymi skałami regiel, z którego ciekawie prezentują się Kuźnice z zabudowaniami, kotlina zakopiańska oraz kolej linowa na Kasprowy Wierch. Główny wierzchołek oraz mniejsze dolomitowe skały są urwiste, ku Dolinie Bystrej opadają strome urwiska.

Trochę poniżej wierzchołka od strony północnej znajduje się nieczynna górna stacja wyciągu krzesełkowego, obsługującą niegdyś wycięty w północnych lesistych stokach Nosala stok narciarski. Zbocza Nosala porośnięte są bardzo ciekawą roślinnością, rosną tu m.in. reliktowe sosny, szarotki alpejskie. Skały Nosala od strony al. Przewodników Tatrzańskich prowadzącej do Kuźnic, przypominają kształtem nosy i stąd góra wywodzi swoją nazwę.

Na szczyt Nosala można wyjść z kilku stron:
  • szlakiem żółtym nieopodal tamy.
  • z Kuźnic do Przełęczy Nosalowej i stąd na wierzchołek.
  • z Jaszczurówki Doliną Olczyską na Nosalową Przełęcz i na szczyt.

Sarnia Skała 1377 m
Sarnia
Skalisty regiel wznoszący się między Doliną Białego i Dolina Strążyską leżący u północnych ścian Giewontu oddzielonego od niego Czerwoną Przełęczą. Skalista grań o długości ok. 200 m, ciągnąca się ze wschodu ku zachodowi jest wierzchołkiem masywu. Na północ wysuwa lesiste grzbiety obejmujące Dol. Ku dziurze. Góra dawniej nazywana była Świnią Skałą lub Małą Świnicą, aktualna nazwa podobno pochodzi od skałki podobnej do sarny.

Wspaniały widok z wierzchołka wynagradza trudy wędrówki, można stąd zobaczyć położone w kotlinie Zakopane oraz ograniczający je grzbiet Gubałówki. Zbocza Sarniej Skały porastają zarośla kosodrzewiny, tutaj naturalna granica lasu przebiega na wysokości 1340 m, czyli ok. 200 m niżej niż w innych częściach Tatr.

Na Sarnią Skałę można dotrzeć:

Grześ 1653 m
Grześ w tatrach zachodnich
Graniczny porośnięty kosodrzewiną szczyt wznoszący się w zachodnim obrzeżu Dol. Chochołowskiej. Jest on zwornikiem dla długiej 4,5-kilometrowej grani biegnącej od Słowackiej Osobity. Przebiega tędy granica zlewisk Morza Czarnego i Morza Bałtyckiego. Z kopulastego wierzchołka rozpościera się rozległa panorama przedstawiająca m.in.słowacką część Tatr zachodnich

Stoi tutaj drewniany krzyż postawiony tu w 1992 r., upamiętnia spotkania polskiej i słowackiej opozycji. Nazwa Grześ jest pochodzenia ludowego, wywodzi się z gwary podhalańskiej, gdzie słowa grześ znaczy grzęda lub grzbiet opadający stromo na dwie strony.
Na górę wyprowadza szlak żółty, biegnący nieopodal schroniska leżącego na skraju Polany Chochołowskiej. Na szczyt można również wyjść od słowackie strony.

Źródło:
„Wielka Encyklopedia Tatrzańska” Zofia i Witold H. Paryscy
„Tatry Polskie przewodnik” Józef Nyka





1 komentarz
Średnia ocena: 115.0/5
Zofia
2019-09-02 20:33:04
Nie trzeba wychodzić od razu na najwyższą górę
Wróć do spisu treści